idziesz przed siebie, za krokiem krok
mijasz tłum szarych ludzi, w ich oczach widzisz zło
jakim prawem ktoś wolność twą, ograniczyć śmiał
i z góry Twoje życie zaplanować chciał

marnujesz czas
by słuchać tych głupców co widzą w nas swe kopie.
otrząśnij się, zerwij więzy i zrozum że…
to twoje jest życie, sam wyznaczasz mu cel!

chociaż strach nie daje spać
stań z przeszłością twarzą w twarz
balansując na granicy
dobra i zła

sam wiesz dobrze czego chcesz
nie daj innym spętać się
wydarzeniom narzuć bieg
opanuj gniew

z każdym dniem jesteś starszy, z każdym dniem czasu mniej,
na marzenia, na wolność wyobraźni twej.
walcz o wszystko co istnieje, gdzieś schowane na dnie
o to wszystko co pozornie nieosiągalne jest

jeśli zamkniesz się w ramach narzucanych od lat,
i przestaniesz wierzyć w nowy lepszy świat,
właśnie wtedy się skończy twój najlepszy czas
bo dołączysz do zwykłych i szarych mas

marzenia należą do ciebie
więc walcz, walcz, walcz o ich spełnienie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *